Medzilaborce, muzeum sztuki nowoczesnej A. Warhola.
Prawie niezauważalne założenie urbanistyczne na Słowacji. Jak się człowiek zapatrzy na jakiś południowy cel podróży, zamyśli o nadchodzącym odpoczynku, miasto można po prostu przejechać.
Chyba jesień.
Osiedle bloków w Garwolinie. Urywki bloków. Ktoś pomyślał o kolorach. Kto wie, może to ostatni zachwyt przed uzdrawiającą termomodernizacją.
Kawałki Berlina. Klimat miasta nie pozwala na nieopisaną radość. Nie daje zapomnienia, raczej wyostrza myślenie. Chodzę i myślę o ścianach jak o czystych kartkach. Blejtramach do zamalowania. Wycinam w myślach kadry.