Kawałki Berlina. Klimat miasta nie pozwala na nieopisaną radość. Nie daje zapomnienia, raczej wyostrza myślenie. Chodzę i myślę o ścianach jak o czystych kartkach. Blejtramach do zamalowania. Wycinam w myślach kadry.
Surowe zdjęcie rozpoczyna proces myślowy od nowa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz